Atletico Madryt
Gospodarze
Bayern Monachium
Goście
1 — Gospodarze
2.80
X — Remis
4.15
2 — Goście
2.47
Atletico – Bayern: kursy, typy i zapowiedź
Kontekst i co jest do wygrania
Faza ligowa Ligi Mistrzów rzadko daje tak czysty kontrast charakterów. Z jednej strony Atletico Madryt, które od miesiąca nie przegrywa i wygrywa wąsko, bez zbędnego ryzyka. Z drugiej Bayern Monachium, który w tym samym czasie sypie bramkami hurtowo, ale sam też regularnie je traci. Jedna drużyna wygrywa 2:0, 1:0 i 1:0. Druga notuje 2:2, 6:1 i 3:1.
Dla obu to spotkanie z gatunku tych, które porządkują tabelę fazy ligowej na długo przed jej końcem — trzy punkty w Madrycie znaczą tu więcej niż trzy punkty gdziekolwiek indziej w tej fazie. Bayern ma już za sobą dwa remisy w tych rozgrywkach, więc komfort punktowy stracił szybciej, niż zakładał. Atletico z kolei zapunktowało na wyjeździe w Stuttgarcie i pokonało Manchester United — a to właśnie w Madrycie czuje się w europejskich pucharach najmocniej.
Forma przed meczem
Atletico w sześciu ostatnich spotkaniach o punkty ma pięć zwycięstw i jeden remis, a bilans bramkowy 9:2 mówi o tej drużynie więcej niż sama seria. Wygrało 2:0 w Levante, 1:0 z Deportivo La Coruna, zremisowało 1:1 w Stuttgarcie, wygrało 1:0 w Espanyolu, 2:0 z Manchesterem United i 2:1 w Alaves. Pięć z tych sześciu meczów zamknęło się poniżej 2,5 gola. To nie jest zespół, który otwiera się na rywala.
Bayern wygląda odwrotnie — bardzo produktywnie i bardzo nerwowo. W sześciu ostatnich meczach zdobył 22 bramki, ale stracił 10. Szóstki z Magdeburgiem w Pucharze Niemiec i z RB Lipsk w Bundeslidze przeplatają się z remisami, które nie powinny się zdarzyć — 2:2 z Borussią Dortmund u siebie, 3:3 na wyjeździe z Vikingiem i 2:2 w domowym meczu z Arsenalem w Lidze Mistrzów. Trzy remisy w sześciu spotkaniach przy takiej skuteczności oznaczają jedno — defensywa oddaje to, co napastnicy wypracują.
To właśnie ten rozjazd czyni mecz interesującym. Atletico wygrywa bez bramkowego fajerwerku, Bayern wygrywa fajerwerkiem albo nie wygrywa wcale. Zderzenie tych dwóch rytmów rozstrzygnie, kto narzuci warunki.
Bezpośrednie starcia
Historia tej pary jest krótka, ale wyjątkowo szczelna. Sześć ostatnich spotkań w Lidze Mistrzów to 1:1, 4:0 dla Bayernu, 1:0 dla Bayernu, 1:0 dla Atletico, 2:1 dla Bayernu i 1:0 dla Atletico. Cztery z tych sześciu meczów zamknęły się maksymalnie dwiema bramkami, a oba spotkania rozgrywane w Madrycie w 2016 roku Atletico wygrało 1:0 — w tym to z półfinału, które zaprowadziło Hiszpanów do finału w Mediolanie. Jedyny wyraźny wyłom to 4:0 w Monachium w 2020 roku.
Kadra i absencje
Lista absencji jest tu wyjątkowo długa po obu stronach i to ona może zdecydować o kształcie meczu bardziej niż taktyka. U gospodarzy zabraknie Juliana Alvareza, który pauzuje przez uraz mięśniowy, a razem z nim z ataku wypada Alexander Sorloth — również z urazem mięśni. W środku pola nie zagrają Koke i Pablo Barrios, obaj z problemami mięśniowymi, a Thomas Lemar leczy uraz. Robin Le Normand pauzuje po czerwonej kartce. Wątpliwi pozostają Johnny Cardoso z urazem uda i Cristian Romero z urazem mięśniowym.
Bayern ma równie zapchany gabinet lekarski. Nie zagrają Manuel Neuer (uraz stopy), Jamal Musiala i Serge Gnabry (urazy mięśniowe), Luis Diaz (uraz mięśniowy), Kim Min-Jae (uraz pachwiny), Aleksandar Pavlovic (uraz łydki) oraz Tarek Buchmann (uraz kolana). Michael Olise pauzuje za czerwoną kartkę, a Joshua Kimmich jest niedostępny z przyczyn osobistych.
Transferowo aktywniejsze było Atletico. Do Madrytu trafili w tym okienku Jonathan David (wypożyczony z Juventusu), Lee Kang-In z Paris Saint-Germain, Morten Hjulmand ze Sportingu oraz Cristian Romero z Tottenhamu. Bayern przeszedł letni rynek niemal bezszelestnie i w tym meczu musi oprzeć się na tym, co ma.
Kursy na Atletico – Bayern
Rynek wycenia ten mecz jako otwarty i bramkowy. Po usunięciu marży szansa na co najmniej dwie bramki w spotkaniu to około 87 procent, a na przekroczenie 2,5 gola około 67 procent. Mniej więcej tyle samo, około 68 procent, rynek daje na to, że obie drużyny strzelą. To w praktyce komunikat, że bukmacherzy nie wierzą w powtórkę madryckich 1:0 z 2016 roku.
Na samym wyniku rozkład jest wyrównany z lekkim przechyłem na gości — Bayern dostaje około 41 procent, Atletico około 35 procent, a remis około 24 procent. Marża na rynku 1X2 jest w tym meczu bardzo niska, więc te proporcje są blisko tego, co rynek naprawdę myśli.
Poniżej migawka najwyższych kursów z chwili pisania tego tekstu.
| Typ | Najwyższy kurs | Bukmacher |
|---|---|---|
| Zwycięstwo: Atletico Madryt | 2.80 | LVBet |
| Remis | 4.15 | LVBet |
| Zwycięstwo: Bayern Monachium | 2.47 | LVBet |
Na ten mecz jest też jedna podbita oferta:
- STS — obie drużyny strzelą gola i powyżej 3.5 kartek po kursie 2.50.
Nasze przewidywanie
Na ten mecz nie typujemy. Rachunek bramkowy ustawia tu obie drużyny blisko dwóch goli na konto, co dawałoby spotkanie z czterema bramkami i otwierało drogę do rynków golowych — ale forma Atletico wprost temu przeczy. Dwie stracone bramki w sześciu meczach i pięć z sześciu spotkań zamkniętych poniżej 2,5 gola to nie przypadek, a historia tej pary mówi to samo — cztery z sześciu ostatnich starć skończyły się maksymalnie dwiema bramkami.
Gdy rachunek i boisko rozjeżdżają się tak mocno, nie udajemy, że wiemy, która strona ma rację. Żaden rynek — ani golowy, ani wynikowy — nie daje tu przewagi nad ceną, która usprawiedliwiałaby typ. Opisujemy, jak rynek wycenia ten mecz, i zostawiamy decyzję czytelnikowi. Podobnie ostrożnie podeszliśmy do innego hitu tych rozgrywek, jakim był Real Madryt – RB Lipsk.
Kursy na Ligę Mistrzów ruszają się do ostatniej minuty przed pierwszym gwizdkiem, zwłaszcza po publikacji składów. Przy takiej liczbie absencji po obu stronach ten moment jest tu szczególnie istotny. Liczby wyżej są migawką, nie stanem na kickoff. Komplet aktualnych, najwyższych kursów od wszystkich bukmacherów na to spotkanie znajdziesz na naszej stronie meczu.
Atletico Madryt – Bayern Monachium: kursy i zapowiedź
Więcej meczów i najwyższych kursów znajdziesz w naszej porównywarce kursów.