Holandia
Gospodarze
Serbia
Goście
1 — Gospodarze
1.25
X — Remis
8.10
2 — Goście
16.00
Holandia – Serbia: kursy, typy i zapowiedź
Kontekst i stawka
Grupa A Ligi Narodów UEFA po trzech kolejkach rozpadła się na dwa bieguny. Holandia jest wciąż niepokonana — zremisowała u siebie z Niemcami 1:1, wygrała w Belgradzie z Serbią 2:1, a na koniec podzieliła się punktami z Grecją po wyjazdowym 2:2. Pięć punktów z trzech spotkań trzyma ją w grze o pierwsze miejsce, ale nie daje żadnego marginesu na kolejne zgubione punkty, bo Niemcy i Grecy depczą jej po piętach.
Serbia jest na drugim biegunie tej samej tabeli. Trzy mecze, trzy porażki, dwie bramki strzelone i sześć straconych — u siebie z Grecją 1:2, u siebie z Holandią 1:2 i na wyjeździe z Niemcami 0:2. Dla gości to już mecz o uratowanie czegokolwiek z tej jesieni, bo kolejna porażka praktycznie skaże ich na walkę o utrzymanie w dywizji zamiast o awans. Przyjeżdżają na mecz z drużyną, która tydzień wcześniej odebrała im punkty w ich własnym domu.
To zestawienie dwóch zupełnie innych nastrojów. Holendrzy grają o prowadzenie w grupie i o komfort przed listopadową końcówką, Serbowie o przerwanie serii i o to, by nie oddać rywalizacji walkowerem jeszcze przed ostatnią kolejką.
Forma obu drużyn
Holandia tej jesieni nie przegrała, choć dwa remisy pokazują, że wygrywanie nie przychodzi jej łatwo. Z Niemcami skończyło się 1:1 w Amsterdamie, w Belgradzie udało się dowieźć 2:1, a 1 października w Grecji Holendrzy dwukrotnie odrabiali straty i zrobili 2:2. Wcześniej, w czerwcu, Holendrzy mieli udany okres na mistrzostwach świata — 5:1 ze Szwecją, 3:1 z Tunezją i 1:1 z Marokiem. To zespół, który strzela regularnie, ale w tej Lidze Narodów traci bramkę niemal w każdym meczu.
Serbia wygląda znacznie gorzej i to nie jest wrażenie z jednego spotkania. Pięć ostatnich meczów to pięć porażek, a trzy z nich przyszły w rozgrywkach o punkty. Dwie wcześniejsze pochodzą z czerwcowego okresu towarzyskiego i same w sobie niewiele znaczą, ale skala była niepokojąca — 1:5 z Meksykiem i 0:3 z Wyspami Zielonego Przylądka. Ostatnie zwycięstwo Serbów to marcowy sparing z Arabią Saudyjską wygrany 2:1. W tej grupie nie strzelili więcej niż jednej bramki w meczu.
Bezpośrednie starcie
Te reprezentacje widziały się zaledwie tydzień temu, 27 września w Belgradzie, i wtedy górą byli Holendrzy, którzy wygrali 2:1. To ważny kontekst, bo mecz w Amsterdamie jest rewanżem rozgrywanym w bardzo krótkim odstępie — obie kadry doskonale wiedzą, co oferuje rywal, a Serbowie mają w świeżej pamięci spotkanie, w którym potrafili strzelić gola faworytowi i przegrali minimalnie. Z perspektywy gospodarzy to przestroga, że wynik z Belgradu nie był spacerem.
Analiza kursów
Sprawdź też aktualne value bety — kursy z przewagą nad rynkiem.
Wycena rynku nie zostawia wątpliwości co do tego, kto jest faworytem. Zwycięstwo Holandii rynek wycenia na około 80 procent szans — zdecydowanie najwyższe prawdopodobieństwo wśród wszystkich podstawowych rozstrzygnięć tego meczu. Odpowiada temu kurs w okolicach 1.25, czyli jedna z najniższych cen na gospodarzy w całej jesiennej Lidze Narodów. Remis bukmacherzy wyceniają na mniej więcej 12 procent, a zwycięstwo Serbii na nieco ponad 6 procent.
Drugim wyraźnym wątkiem jest liczba goli. Rynek daje mniej więcej 69 procent szans na to, że w Amsterdamie padną co najmniej trzy bramki, co pasuje do obrazu meczu z udziałem ofensywnej Holandii i obrony, która w trzech kolejkach wpuściła sześć razy. Rynki bliskie równowagi, takie jak „obie drużyny strzelą gola”, nie niosą tu już żadnej dodatkowej informacji. Poniżej najwyższe kursy na podstawowe typy, zebrane u polskich bukmacherów.
| Typ | Najwyższy kurs | Bukmacher |
|---|---|---|
| Zwycięstwo: Holandia | 1.25 | Fuksiarz |
| Remis | 8.10 | STS |
| Zwycięstwo: Serbia | 16.00 | STS |
To migawka z chwili pisania zapowiedzi. Kursy na mecze Ligi Narodów potrafią się ruszyć w dniu spotkania, zwłaszcza po ogłoszeniu składów.
Przewidywanie
Na ten mecz nie typujemy. Powód jest prosty — przy tak przechylonej wycenie żadne z dostępnych rozstrzygnięć nie daje przewagi nad ceną rynkową, a kurs na faworyta w okolicach 1.25 to cena, która nie zostawia miejsca na błąd. Rachunek bramkowy daje przy tym obraz ostrożniejszy niż rynek i nie potwierdza skali holenderskiej dominacji w takim stopniu, w jakim robią to bukmacherzy, ale forma mówi tu wyraźniej niż liczby. Serbia przegrała pięć ostatnich meczów, w Lidze Narodów nie zdobyła punktu i przegrała z tym samym rywalem u siebie.
Innymi słowy, trudno znaleźć w tym spotkaniu rozdźwięk, który dałoby się sensownie rozegrać. Mecz zapowiada się jako sprawdzian cierpliwości Holandii, a nie jako okazja po stronie rynku. Odpuszczamy i wracamy do grupy A w listopadzie, kiedy układ tabeli może wreszcie dać ciekawsze zestawienia. Podobnie jednostronnie wyglądają kursy w zapowiedzi meczu Hiszpania – Czechy w tej samej kolejce, a znacznie więcej emocji obiecuje starcie Chorwacja – Anglia.
Gdzie sprawdzić kursy
Zanim zdecydujesz, co zrobić z tym meczem, zerknij na pełne zestawienie. Na stronie spotkania w porównywarce DobryBuk znajdziesz komplet najwyższych kursów od wszystkich bukmacherów, nie tylko trzy podstawowe typy, i zobaczysz, jak zmieniały się ceny w ostatnich godzinach przed gwizdkiem.
Holandia – Serbia: kursy i zapowiedź
Więcej meczów i najwyższych kursów znajdziesz w naszej porównywarce kursów.
Jak się skończyło?
Holandia
Serbia